Forum KS Bór Toporzysko Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Cierpienie koni:(

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum KS Bór Toporzysko Strona Główna -> Konie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vidirek




Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 470
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toporzysko:*:*(chciało by się..)

PostWysłany: Pon 22:08, 08 Sty 2007    Temat postu: Cierpienie koni:(

Poruszę dość nie przyjemny temet, o cierpieniu koni, o ich zabijaniu w niehumanitarnych warunkach rzeźni... O cierpieniu i bólu, mordowaniu(tak można to spokojnie nazwać) tych kochanych zwierzaków...
Dość drastyczne filmy(krótkie) z rzeźni. Ja mam słabą psychę i pomyślałam 1000000 razy zanim to obejrzałam.

[link widoczny dla zalogowanych]
kliknij:Schlachthof
a później:Hier klick

Na stronie [link widoczny dla zalogowanych] (jakoś tak) jest petycja o nie zabijaniu koni.

Włosi.Właśnie Ci ludzie uwielbiają koninę(dlaczego jest takie słowo..?). Lubią świeże, (najczęściej) młode mięso... A konie prawie zawsze przywożone są z Polski, w transporcie łamią sobie nogi, a często zdarza się, że giną w prawdziwych męczarniach.Nawet piękny, Włoski język, nie jest w stanie doprowadzić do tego żebym ich zaczęła lubić. Nigdy, ale to przenigdy nie spojrzę(ani nie spojrzałam) takim ludziom w oczy...[/b][/url]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paragonka




Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 673
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 14:18, 09 Sty 2007    Temat postu:

zaraz zwymiotuję!! Oktopne! biedne koniki Sad Gdyby tak samo zrobic tym ludziom....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka
Administrator



Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 682
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków - Kurdwanów

PostWysłany: Wto 15:20, 09 Sty 2007    Temat postu:

Emilko, nie oceniaj całego narodu po występkach jego części - osobiście lubię Włochy i zapewniam Cię, że jest wśród nich duża część, na pewno jakieś spore organizacje, które przejmują się tym tak samo jak Ty.
A tak w ogóle czemu obwiniasz Włochów, a nie Polaków? Jeśli transporty wychodzą od nas, znaczy to, że godzimy się na ten preceder.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vidirek




Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 470
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toporzysko:*:*(chciało by się..)

PostWysłany: Wto 20:02, 09 Sty 2007    Temat postu:

No wiem, że to też wina Polaków(że nawet tym biednym konisiom nie zapewniają "ludzkiego" dojazdu do "piekła"), wiem również, że nie wszyscy Włosi lubią koninę(i ją jedzą) ale oceniam ich jako cały naród, nie jako poszczególne "osobniki", bo nie mam zamiaru pisać kto, kiedy i w jaki sposób zjadł/zabił konia/e. A Włochów nie lubię również z innych powodów, ale to już by był offtopic.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Heroinka




Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:35, 09 Sty 2007    Temat postu:

Ja osobiscie nic do tego kraju nie mam ale do ludzi w nim zyjacych owszem.
Ja i Zuzka D. prowadzilysmy taka akcje na zecz konikowa ale po pierwszych dwuch tygodniach nauczyciele zaczeli sie wkurzac i powiedziel ze jak chcemy zbierac pieniade to nie na lekcjach ale pomyslmy niby kiedy mamy te pieniadze zbierac?? A co do konikow co tam jada to wszystko wina polakow a nie wiem czy wszyscy wiedza w krakowie jest skleb z konina!! I przciwko temu powinsmy walczyc bo im mniej sklepow tym mniej konikow zabijanych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jankesiara =)




Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 760
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ZieLoNe MiAsTo =), ToPoRzYsKo =*

PostWysłany: Śro 18:50, 10 Sty 2007    Temat postu:

Te petycje są już od bardzo dawna. Wielu ludzi już je podpisywało i co z tego, nic to nie dało. Tego się już nie zmieni, od lat niektórzy ludzie jedzą konine i jest to dla nich coś normalnego, tak jak np. dla chińczyków że jedzą jamniki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Heroinka




Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:56, 10 Sty 2007    Temat postu:

No masz racje ale warto sprubowac.
Jak sie ma kase to mozna jakiegos konika wykupic z transportu albo chociazby zbierac dla fundacji pieniadze , chlebus i kocyki itp. i pozniej to wyslac


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gungulek :*:*




Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 661
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toporzysko:*:*(no...prawie)

PostWysłany: Czw 15:51, 11 Sty 2007    Temat postu:

ja ogladalam u Eweliny film o ,,Przystani Ocalenie".
i byl tam tez kawalek z drastycznymi scenami!
z targow. np. wyobrazcie sobie ze idziecie na targ kupic konia a tam wiekszosc to martwe konie po ktorych wszyscy chodza i przejezdzaja ciezarowkami!
albo byla policja i chciala zatrzymac jedna ciezarowke bo konie jezdza na te targi (tak jak na rzez) w autach ktore nie sa porzystosowane do przewozenia koni.
i wezwali weterynarza ktory mial zbadac konia i jesli on byl chory (a byl chory bo juz na pierwszy rzut oka bylo widac ze on ma zlamana noge) to policja ma go zabrac. ale weterynarz kazal wyprowadzic konia. ale sie nie dalo bo yyy... podest(?) byl za stromy. no to weterynarz powiedzial ze on nie ma zamiaru badac tych koni i cos tam i cos tam... heh... wrrr...... goscie ktorzy wiezli te konie wydzierali sie na takie baby ktore staly obok przyczepy iprotestowaly! wydzierali sie ze co to takie umalowane paniusie niech sie zajmuja lepiej soba a nie JAKIMIS TAM konmi!!!!!!
wrrr....
niektorzy ludzie sa okropni...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iskusia




Dołączył: 04 Lis 2006
Posty: 531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Skawa

PostWysłany: Pią 20:15, 19 Sty 2007    Temat postu:

To jest okropne mam tu filmik jak zabijają konie:(Sad [link widoczny dla zalogowanych] ten fimik, to okropne takie ładne konisie ;((...Ja w szkole, teraz taką akcje robię porobiłam plakaty o cierpieniu koni i porozwieszam w szkole. I będe puszki zbierać i pieniądze wyśle do fundacji pegasus...Pomóżmy konią SadSad

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Iskusia dnia Pią 21:29, 19 Sty 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vidirek




Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 470
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toporzysko:*:*(chciało by się..)

PostWysłany: Pią 20:38, 19 Sty 2007    Temat postu:

Iskusia, nie chce się czepiać, ale patrz czasem na to JAK piszesz...robie porobiłam może przecinek...?? konią ekhem... No więc droga Iskusiu, staraj się pisać poprawnie, bo nie łatwo się to czyta.
Oglądałam ten filmik, ale najpierw skonsultowałam się z Gungulem i Drożdżykiem, bo bałam się co tym biednym zwierzaczkom się stanie... Pomóżmy koniom SadSad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gungulek :*:*




Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 661
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toporzysko:*:*(no...prawie)

PostWysłany: Nie 20:46, 21 Sty 2007    Temat postu:

pomozmy, ale jak??
ja narazie bede zbierac kase z Psycho i bedziemy wysylac do ,,Przystan Ocalenie" i jeszcze Pegasus ma mi wyslac scenariusz zeby zrobic przedstawienie w szkole ale narazie czekam...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vidirek




Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 470
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toporzysko:*:*(chciało by się..)

PostWysłany: Pon 16:02, 22 Sty 2007    Temat postu:

Gungul, to ja się dołączam, ok? W mojej szkole, jak znam ludzi do niej chodzących, jakoś nie ruszyłoby ich to specjalnie. Dużo ludzi uważa:
"Człowiek jest drapieżnikiem, musi jeść mięso."
Ale ja od... tygodnia(mniej więcej) jestem vege. I jakoś specjalnie na tym nie ucierpiałam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Elfaran




Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 128
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków- Biały Prądnik

PostWysłany: Wto 15:17, 06 Lut 2007    Temat postu:

No, ja też myślałam o przejściu na wege, ale nie wiem w końcu czemu tym vege nie jestem... Smile A co do cierpienia koni, to ja strasznie się czuję wiedzac, że Polacy są zdolni do czegoś takiego... Przecierz duzo jest przypadków, że ludzie przed transportem wsiadają do tira na ulicy zostawiają związanego koni i przejeżdrzają mu ponogach, by ie płacić na granicy Sad To straszne!!!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jankesiara =)




Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 760
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ZieLoNe MiAsTo =), ToPoRzYsKo =*

PostWysłany: Wto 15:22, 06 Lut 2007    Temat postu:

Ja się starałam być vegetarianką, ale niestety mój stan zdrowia mi nie pozwala na całkowite zrezygnowanie z jedzenia mięsa. Ale jak coś to jem jedynie kurczaki Kwadratowy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hohmoniara




Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 470
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Krk

PostWysłany: Śro 10:56, 07 Lut 2007    Temat postu:

Skrzyp to tak jak ja, hehe moi się powoli do tego przyzwyczajają, ale jaka o to była jadka... Wyjde z anemi i kurczaki tez oszczędze...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vidirek




Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 470
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toporzysko:*:*(chciało by się..)

PostWysłany: Śro 22:02, 07 Lut 2007    Temat postu:

Heh... Ja od miesiąca nie jem mięsa;) I w sumie to starzy też mi nie pozwalają zupełnie nie jeść mięsa i być vege, ale ja twardo stoję przy swoim i choćbym miałabym umżeć śmiercią głodową nie wcisną we mnie mięcha!! No chyba że kurczaczka, ale to od czasu do czasu. A z moim zdrowiem jest jak najbardziej ok, no a może kiedy teraz jestem vegetarianką schudnę cosik...?
Pamiętam jak byłam mniejsza i przez tydzień nie jadłam mięsa i byłam z siebie taka dumna, a później babcia nabrała mnie, że gołąbki są bez mięsa i zjadłam je... Ech, jaki był płacz;P Nie mogłam tego mojej babci wybaczyć...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iskusia




Dołączył: 04 Lis 2006
Posty: 531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Skawa

PostWysłany: Wto 10:34, 20 Lut 2007    Temat postu:

Ja już od tygodnia nie jem szynki hehe jakoś teraz zaczłam się nią brzydzić fuuu...Ale mięsko bardzo lubię ja nie dała bym być vege.bo mi kazóją rodzice jeść mięso Sad....Ciekawe czy kiedyś już konie nie będą chodziły na rzeź,jak temu można zapobiec:(:(Dlaczego Ci ludzie nie mają serca:(:

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
żaba




Dołączył: 31 Lip 2006
Posty: 191
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: w-wa

PostWysłany: Czw 0:08, 22 Lut 2007    Temat postu:

a ja jestem od roku wege Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka
Administrator



Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 682
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków - Kurdwanów

PostWysłany: Czw 15:57, 22 Lut 2007    Temat postu:

A ja i owszem lubię dania mięsne i przyznam się szczerze, że nie potrafiłabym być wege, zwłaszcza, że nie widzę w tym żadnego sensu, ani ideologicznego, ani dietetycznego.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
żaba




Dołączył: 31 Lip 2006
Posty: 191
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: w-wa

PostWysłany: Czw 16:52, 22 Lut 2007    Temat postu:

ja ostatecznie przeszłam na wegetarianizm, kiedy zaczęłam zbierać pięniądze na Karmelka. Stwierdziłam, że nie dopuszczę żeby ktoś go zjadł, że przecież to jest straszne żeby jeść konie. Ale przecież nie tylko konie cierpią kiedy są wywożone na rzeź i zabijane, inne zwierzęta też, niektóre nawet dużo bardziej. Postanowiłam sobie poprostu, że nie będę jeść czegoś, co kiedyś żyło i cierpiało tylko po to żebym ja mogła zjeść mięso, które można zastąpić czymś innym. Ale rzeczywiście, jeżeli chodzi o liczbę zabijanych zwierząt niewiele to zmienia Sad

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka
Administrator



Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 682
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków - Kurdwanów

PostWysłany: Czw 17:05, 22 Lut 2007    Temat postu:

Ale wiekszość zwierząt jest hodowanych tylko po to, żeby skończyły jako schabowy, a zabijane są szybko i humanitarnie, więc tutaj nie widzę problemu, zwłaszcza, że nic nie smakuje tak dobrze jak kotlecik z kapustką albo buraczkami na obiadku u babci Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gungulek :*:*




Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 661
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toporzysko:*:*(no...prawie)

PostWysłany: Czw 18:47, 22 Lut 2007    Temat postu:

ja nie jem szynek bo nie lubie! nie jem schabowych bo nie lubie. ale przyznam ze dobry jest kurczaczek RazzRazz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jankesiara =)




Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 760
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ZieLoNe MiAsTo =), ToPoRzYsKo =*

PostWysłany: Czw 18:56, 22 Lut 2007    Temat postu:

Jedynym mięsem jakie zjem od czasu do czasu to jest właśnie kurczak Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gungulek :*:*




Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 661
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toporzysko:*:*(no...prawie)

PostWysłany: Czw 18:57, 22 Lut 2007    Temat postu:

my chyba jestesmy chamskie! kurczak tez zwierze nie?? Razz
chcialam powiedziec: kurczak tez czlowiek, ale tak szczerze to ludzi mam w nosie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Łobuziara




Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 505
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:19, 22 Lut 2007    Temat postu:

wegetariaństwo nie pomoze tym zwierzetom niestety.
wrecz przeciwnie-jak w polsce nei bedzie popytu na mieso, te zwierzeta beda w takich warunkach transportowane do innych krajów...

Gunga, ja najbardziej pokochalam Karusia...

acha i mam jedna rade jesli chodzi o ratowanie koni-
nie wiezcie nigdy w opowiesci typu "jesli go nei sprzedam, pojdzie do rzezni..."
jak juz ruszylo was sumienie na tyle by pomoc tym koniom, to slijcie pieniadze (kantary, derki, pasze, koce, nawet głupie szczotki czy bandaże, oferujcie swój wolontariat) KPdZ lub Agnieszce Zerze, która otorzyła własne schronisko.

jesli macie jakies pytania dot.schronisk dla koni z rzezni, pytajcie na pw:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paragonka




Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 673
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 21:02, 22 Lut 2007    Temat postu:

U nas w szkole była taka historia (mam dokładne dane, bo byłam w samorządzie), że gościu miał konia i chciał zadzwonić do rzeźni i niechcący zadzwonił do bab które chciały mu pomóc i ogólnie to nie one mu pomogły, tylko my, bo nasza szkoła uzbierała parę tysięcy na Aresa. Poraniony, chorobliwy, brudny, stojący w gównie, w ciemnym boksie. No i właśnie teraz dalej se żyje Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum KS Bór Toporzysko Strona Główna -> Konie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island